ColdSnap, czyli zrób sobie loda. W domu

Zrobienie loda nigdy nie było takie proste – tym hasłem powinno się reklamować urządzenie ColdSnap, które jest pokazywane podczas tegorocznych, wirtualnych targów CES 2021 (nagroda Innovation Award). Dzięki niemu możesz przygotować sobie w domu lody, które niczym mają się nie różnić w smaku od tych, jakie kupujesz w lecie prosto z maszyny albo z McDonald`s.

Wygląda jak mały ekspres do kawy, z tą tylko różnicą, że zamiast kawy, robi lody. Kawę zresztą też, ale mrożoną. Oprócz tego mrożone smoothie, jogurty czy koktajle. A to wszystko w czasie około półtorej minuty.

Oto urządzenie do lodów ColdSnap

Wraz z modą na zdrową żywność – w przypadku lodów, może niekoniecznie to dobre i zdrowe porównanie, ale chodzi mi o to, że rosną chęci na posiadanie w gospodarstwach domowych szeregu urządzeń, za pomocą których możemy przygotować sobie sami niemal to samo, co dostaniemy w kawiarni na rogu. W dobie pandemii i dystansu społecznego, to szczególnie istotne.

I chociaż, jak podaje Gizmodo, kilka projektów z kategorii domowych maszyn do produkcji żywności zaliczyło już sromotne porażki, to rynek ten wyceniany jest na 11 miliardów dolarów. Zatem jest się o co bić, a być może komuś się uda. Zwłaszcza, że znając życie, większość tych projektów realizowana jest za cudze pieniądze – inwestorzy, Kickstarter albo inny crowfunding.

Ponadto patrząc chociażby na nasze podwórko i to, co obecnie sprzedaje się w Żabkach, Carrefourach, Lidlach itd., można zaryzykować stwierdzenie, że zaczyna robić się rynek na gotową, bądź prawie gotową żywność. A deser prosto z maszyny, która stoi w kuchni, z pewnością smakuje inaczej niż gotowe lody z zamrażalnika. O domowych imprezach nie wspominając.

W każdym razie, to urządzenie do lodów – ColdSnap – wygląda całkiem nieźle i tak też się zapowiada. Być może gwarantem jego sukcesu będzie szybki czas przygotowania tych lodów oraz mały jego rozmiar. To znaczy, postawicie go w kuchni na blacie obok ekspresu do kawy, czajnika czy tostera.

ColdSnap

Biznesowo też powinno się składać, bo w planach jest sprzedaż nie tylko w formule B2C, ale również B2B, czyli do firm, kawiarni itd. Jakbym miał wróżyć z fusów, to idę o zakład, że jeśli nie będzie drogo, to niemal każdy coworking czy startup chętnie by ColdSnap wziął. Albo kilka nawet. Jako uzupełnienie do owocowych wtorków czy piątków.

Urządzenie do lodów ColdSnap cena

A propos ceny – jeszcze nie wiadomo, ile to cudo będzie kosztować, ale wspomniane Gizmodo szacuje, że kilkaset dolarów. Wiecie – kilkaset to może być 100, 500 albo 900. Jak będzie kosztowało bliżej setki czy nawet dwóch, czyli po naszemu do pięciuset złotych, to myślę, że może być hitem. Sam bym zresztą za tyle je kupił. Chociażby ze względu na dzieci. Do tego dochodzi koszt wkładów, kapsułek – jak zwał, tak zwał. Ale kawę do ekspresu też trzeba dokupić, prawda?

Na amerykańskim rynku ma się pojawić w drugim kwartale 2021. Jak ktoś chętny, to piszcie do ColdSnap z zapytaniem o dystrybucję. Póki jeszcze nikt Was nie ubiegł. Myślę, że to może być dobry strzał.

Autor

Podoba Ci się? Udostępnij innym

Mam nadzieję, że podobał Ci się mój tekst, pomógł albo zainspirował. Trochę krótsze treści związane z tech będą też pojawiały się na moim instagramie w formie insightów. Zatem będzie mi szalenie miło, jeśli będziesz obserwował mój profil na Insta

227 Obserwujący
Obserwuj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze na blogu

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę