Porsche pokazało Taycan Cross Turismo – elektryczne, śliczne kombi

Porsche Taycan Cross Turismo to inny świat w elektrycznych samochodach kombi klasy premium. Chociaż ja sam nie wiem czy przy tym aucie wypada mówić, że to kombi. Z klasycznym kombi ma niewiele wspólnego, a i tak jest piękne. Zresztą zobaczcie sami.

Porsche Taycan to bez wątpienia hit sprzedażowy Niemców. W wynikach przegonił nawet Panamerę, którą dotąd wybierali nieco zamożniejsi klienci. W USA podgryza nawet Teslę, zwłaszcza wśród nabywców, którzy oczekują trochę lepszej jakości, bądź elektrycznego auta z wyższego segmentu. Ba, według ostatnich analiz Morgan Stanley, koronę Tesli zaczyna wydzierać elektryczny Ford Mustang Mach-E, a gdzie mu do Taycana? Dlatego Porsche Taycan Cross Turismo to będzie hit. Mówię Wam. Sam bym go chętnie kupił. I jak kiedyś pisałem o kombi dla ojców, gdzie na pierwszej pozycji znalazła się wspomniana już Panamera w wersji Sport Turismo Turbo, to wraz z zeszłotygodniową wirtualną premierą Taycana Corss Turismo, zmodyfikowałem swoje zdanie. Teraz na pierwszym miejscu znajduje się to elektryczne cudo. Niestety jego cena w wersji Taycan Turbo S Cross Turismo zaczyna się od 810 tysięcy złotych. Więc z jakąś tam lepszą konfiguracją, trochę ponad bańkę wyjdzie. Ale kto bogatemu zabroni, co? 😉

Taycan Cross Turismo
fot. Porsche

Elektrycznym kombi w teren

Porsche Taycan Cross Turismo to uterenowiona wersja Taycana. I podobnie jak on, korzysta z innowacyjnego napędu elektrycznego o architekturze 800 V. Do tego dochodzi napęd na cztery koła oraz czterdzieści siedem milimetrów dodatkowej przestrzeni na głowy podróżujących na tylnych fotelach. Przestrzeń ładunkowa to ponad 1200 litrów, co oznacza, że prędzej Wam prądu zabraknie niż czegoś nie wpakujecie do bagażnika jadąc na urlop. A jeśli jako cel podróży wybierzecie jakiś glamping czy trudno dostępne dla cywilizacji miejsca, to opcjonalny pakiet Off-Road Design pozwoli Wam bez obaw przemierzyć kilka wertepów leśnych dróg. Wszystko dzięki prześwitowi, który da się zwiększyć nawet o 30 mm oraz trybowi jazdy Gravel.

Taycan Cross Turismo
fot. Porsche

Jak w teren, to tylko z rowerami

Wiecie co? Porsche to ma odpowiednie zasoby finansowe, by zatrudnić ludzi od badania preferencji i zachowań konsumenckich na najbliższe lata. Również w grupie tych nieco bardziej zamożnych. I na mój gust, czytają doskonale to, co teraz jest sexi. Bo prawdziwy luksus to nie jest już all inclusive w jakimś kurorcie, lecz spakowanie rodziny, bądź najbliższych, do auta i wyjazd na własną rękę gdzieś za miasto, bądź nawet dalej. W poszukiwaniu przygód i zapewnienia sobie rekreacji na własną rękę. A jeśli mowa o rekreacji w terenie, to z pewnością przydadzą się rowery. Najlepiej elektryczne. A jeszcze lepiej, jakby były od Porsche.

Dlatego specjalnie dla modelu Taycan Cross Turismo inżynierowie i projektanci Porsche opracowali nowy tylny bagażnik, który mieści do trzech rowerów i wyznacza standardy pod względem kompaktowych gabarytów oraz łatwości obsługi. Bagażnik ma uniwersalną konstrukcję – może służyć do przewożenia różnych typów rowerów – to na wypadek gdybyście na przykład preferowali polską markę Scooper, której produkty promują nasi lokalni celebryci. Jedną z innowacyjnych cech, jaka wyróżnia bagażnik w Taycan Cross Turismo, jest możliwość otworzenia tylnej pokrywy nawet z przymocowanymi rowerami. Równocześnie Porsche prezentuje dwa wysokiej klasy rowery elektryczne: eBike Sport oraz eBike Cross. Ponadczasowe wzornictwo i mocna, zrównoważona technika napędu sprawiają, że są one idealnie dopasowane do charakteru Cross Turismo. Ale o tym napiszę przy innej okazji, żeby nie robić Wam miszmaszu w głowie.

Taycan Cross Turismo
fot. Porsche

Szybki bydlak jest

Wyróżniona przeze mnie wersja Taycan Turbo S Cross Turismo ma moc 460 kW, co oznacza 625 KM, a moc w trybie overboost z Launch Control wzrasta do 560 kW, czyli 761 KM. Setkę osiągnie 2,9 sekundy, a maksymalna prędkość to 250 km/h. W niższych wersjach osiągi są nieco mniejsze, ale również akceptowalne. I ceny też odpowiednio się różnią. Za Taycan 4 Cross Turismo zapłacicie niemal połowę tego, co za Turbo S, bo jedynie 436 tysi w podstawie. 4S zaczyna się od 486 tys. zł, a Turbo od 668k. Niezależnie od tego, na co Was stać, na pierwsze modele trzeba będzie czekać do lata. Według mnie – warto.

Taycan Cross Turismo
fot. Porsche
Taycan Cross Turismo
fot. Porsche

Autor

Podoba Ci się? Udostępnij innym

Mam nadzieję, że podobał Ci się mój tekst, pomógł albo zainspirował. Trochę krótsze treści związane z tech będą też pojawiały się na moim instagramie w formie insightów. Zatem będzie mi szalenie miło, jeśli będziesz obserwował mój profil na Insta

227 Obserwujący
Obserwuj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze na blogu

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę