Emirates odwiesza pierwsze loty. Jednak są obostrzenia

Dobra wiadomość dla osób podróżujących z Dubaju do Londynu, Frankfurtu, Paryża, Brukseli i Zurychu – linie Emirates otrzymały pierwsze zezwolenia na przewóz pasażerów na tych trasach. Na londyńskie Heathrow będą latać 4 razy w tygodniu, a do pozostałych miast 3 razy w tygodniu.

Loty dostępne są jedynie dla pasażerów opuszczających Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jednak to nie wszystko. Z uwagi na obowiązujące na miejscu ograniczenia podróży, przed wylotem pasażerowie powinni sprawdzić kryteria wjazdu do każdego z miast.

Ze względów bezpieczeństwa i higieny, obsługa lotów na tych rejsach zostanie dostosowana do obecnych warunków – czasopisma i inne materiały do czytania nie będą dostępne. Ale mam też dobrą wiadomość. Zawsze zostaje Wam do dyspozycji blog pawelkacperek.pl 😉 Jedzenie i napoje będą nadal oferowane na pokładzie, jednak ich opakowanie i sposób podania zmodyfikowane w celu zachowania maksymalnych środków ostrożności. Usługi Emirates Lounge i Chauffer Drive w tym okresie będą tymczasowo niedostępne.

Wybrane trasy obsłużą samoloty Boeing 777-300ER, które zostaną poddane zaawansowanym procedurom czyszczenia i dezynfekcji.

Emirates
fot. Emirates

Podoba Ci się to, co napisałem? Udostępnij innym, ślicznie proszę :)

Autor

Jestem niezależnym blogerem technologicznym, doradcą ds. technologii, mówcą technologicznym i futurystą. Mam fioła na punkcie Internet of Things, którego rozwiązania dotykają niemal każdej gałęzi życia i gospodarki. Głównie o tym piszę. Zapraszam Cię na mój blog technologiczny, który mam nadzieję - będziesz często odwiedzać. Bo jako typ skręcony technologicznie, zrobiłem sobie bloga, jaki sam chciałbym czytać. Nawet jak opisuję jakieś newsy, to zazwyczaj opatrzone są one moim komentarzem, wynikającym ze specyficznego punktu widzenia na tech. #żyjinteligentnie

Mam prośbę!

Treści, które tutaj tworzę są bezpłatne i zawsze takie będą. Nie zamykam ich za żadnym paywallem, jak to robią inni, bo czerpię radość z tego, że chcecie je czytać. Mam jednak prośbę - zaobserwujcie mój instagram, bo wrzucam tam relację za każdym razem, jak się tylko pojawi nowy wpis u mnie na blogu. Będzie mi miło, wiedząc, że mnie obserwujecie ;)

Zerknij też na to

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę