Lampa owadobójcza Baseus Mosquito Killing Lamp obowiązkowa w lecie

Niezależnie od tego, czy lato spędzasz w domu, czy poza nim, w mieście, czy nad morzem, komary są wszędzie. A na komary sprawdzi się lampa owadobójcza Baseus Mosquito Killing Lamp.

Komary to wakacyjna plaga. A niektórzy nawet twierdzą, że w Polsce z roku na rok jest ich nawet więcej. I mimo, że owady nie przenoszą żadnych chorób, to dla większości ludzi są dużą uciążliwością. Czy zatem da się z nimi walczyć, wykorzystując przy tym zdobycze technologiczne? Okazuje się, że można próbować. Producenci zaś twierdzą, że ich rozwiązania są całkiem skuteczne. Tego poniższego jeszcze sam nie testowałem, więc o jego skuteczności się nie wypowiadam, jednak gdybyście chcieli spróbować, to uprzejmie donoszę, iż jest coś takiego jak lampka na komary. Jak ona działa? Obejrzyjcie poniższe video. Co ważne – odstrasza nie tylko komary, ale także inne owady – wśród nich znajdują się muchy, które w lecie są upierdliwe bardziej niż teściowa.

Baseus to chiński producent akcesoriów technologicznych. W jego ofercie najwięcej można znaleźć rozwiązań dedykowanych dla smartfonów, jednak jak przejrzymy całe portfolio, doszukamy się też kilku rozwiązań dla domu. Wśród nich, omawiana tutaj lampa owadobójcza.

Lampa owadobójcza cena

To całkiem sensowny gadżet, który z powodzeniem może zagościć w każdym domu. Można sobie na niego pozwolić chociażby ze względu na cenę, która waha się pomiędzy 100 a 150 zł, w zależności od tego, kto ją sprzedaje.

Lampa owadobójcza zasada działania

Lampa ma za zadanie usunąć różnego rodzaju owady z naszego otoczenia bez użycia środków chemicznych. Jak zatem to robi? Najpierw musi je zwabić. Na trzy sposoby. Po pierwsze wykorzystując światło, po drugie imitując ciepło, a po trzecie stosując siłę ssania. Ten trzeci sposób służy również do unicestwienia wszystkiego, co lata i nas drażni.

Lampę owadobójczą można podłączyć zarówno go gniazdka, jak i innego źródła zasilania poprzez złącze USB.

Podoba Ci się to, co napisałem? Zostaw mi napiwek 😁




Autor

Jestem niezależnym blogerem technologicznym, doradcą ds. technologii, mówcą technologicznym i futurystą. Mam fioła na punkcie Internet of Things, którego rozwiązania dotykają niemal każdej gałęzi życia i gospodarki. Głównie o tym piszę. Zapraszam Cię na mój blog technologiczny, który mam nadzieję - będziesz często odwiedzać. Bo jako typ skręcony technologicznie, zrobiłem sobie bloga, jaki sam chciałbym czytać. Nawet jak opisuję jakieś newsy, to zazwyczaj opatrzone są one moim komentarzem, wynikającym ze specyficznego punktu widzenia na tech. #żyjinteligentnie

Instagram

Treści, które tutaj tworzę są bezpłatne i zawsze takie będą. Nie zamykam ich za żadnym paywallem, jak to robią inni, bo czerpię radość z tego, że chcecie je czytać. Mam jednak prośbę - zaobserwujcie mój instagram, bo wrzucam tam relację za każdym razem, jak się tylko pojawi nowy wpis u mnie na blogu. Będzie mi miło, wiedząc, że mnie obserwujecie ;)

Zerknij też na to

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę