Omiń korek na lotnisko helikopterem

American Airlines Five Star Service to prywatne wejście na lotnisko, oddzielna kontrola bezpieczeństwa i wreszcie transfery helikopterem z miasta bezpośrednio na lotnisko. Warto być klientem VIP w American Airlines.

Czasami dostanie się na lotnisko to prawdziwy dramat. Zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich. To niemal wyścig z czasem i bitwa o przetrwanie. A później kolejki do kontroli bezpieczeństwa. Innymi słowy – te kilka niezbędnych elementów może zepsuć resztę lotu nawet pasażerom biznesy klasy.

Doskonale zdają sobie z tego sprawę przedstawiciele American Airlines. Chcąc umilić życie swoim najważniejszym klientom, uruchomili Five Star Service, nowy program, który jeszcze bardziej ułatwi podróż samolotem.

Przylecieć na lot

Jak to brzmi, prawda? Ale tak w rzeczywistości jest. American Airlines, dzięki współpracy ze swoim partnerem – firmą Blade, oferuje transfery helikopterem prosto na lotnisko.

Nowa usługa jest póki co ograniczona do dwóch amerykańskich lotnisk – Los Angeles (LAX) i Nowy Jork (JFK). Po wylądowaniu na lotnisku klienci zostaną przewiezieni do Flagship First Check-in samochodem marki Cadillac, by po przejściu szybkiej kontroli bezpieczeństwa, resztę czasu w oczekiwaniu na lot spędzić w Admirals Club, Flagship Lounge lub Flagship First Dining.

Usługa jest także oferowana klientom przylatującym do LAX czy JFK.

Blade
fot. Blade

7 minut zamiast półtorej godziny

Rob Wiesenthal, założyciel i CEO Blade powiedział, że największą bolączką osób udających się na lotnisko są korki. Dzięki podróży helikopterem, półtoragodzinna podróż zajmie teraz od 5 do 7 minut. Podobno czas to pieniądz, prawda?

Helikopterem na lotnisko w Polsce

W Polsce tego typu usługi nie są jeszcze oferowane na szeroką, komercyjną skalę, ale i transfery helikopterami zaczynają się dopiero rozwijać. Może budowa Centralnego Portu Lotniczego przyczyni się do rozwoju tego typu usług również w Polsce?

Podoba Ci się to, co napisałem? Udostępnij innym, ślicznie proszę :)

Autor

Jestem niezależnym blogerem technologicznym, doradcą ds. technologii, mówcą technologicznym i futurystą. Mam fioła na punkcie Internet of Things, którego rozwiązania dotykają niemal każdej gałęzi życia i gospodarki. Głównie o tym piszę. Zapraszam Cię na mój blog technologiczny, który mam nadzieję - będziesz często odwiedzać. Bo jako typ skręcony technologicznie, zrobiłem sobie bloga, jaki sam chciałbym czytać. Nawet jak opisuję jakieś newsy, to zazwyczaj opatrzone są one moim komentarzem, wynikającym ze specyficznego punktu widzenia na tech. #żyjinteligentnie

Mam prośbę!

Treści, które tutaj tworzę są bezpłatne i zawsze takie będą. Nie zamykam ich za żadnym paywallem, jak to robią inni, bo czerpię radość z tego, że chcecie je czytać. Mam jednak prośbę - zaobserwujcie mój instagram, bo wrzucam tam relację za każdym razem, jak się tylko pojawi nowy wpis u mnie na blogu. Będzie mi miło, wiedząc, że mnie obserwujecie ;)

Zerknij też na to

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę