Paczkomaty bez etykiety dla przesyłek z OLX

Paczkomaty bez etykiety? InPost udostępnia taką możliwość użytkownikom serwisu OLX. W skrócie – można nadawać przesyłki bez konieczności drukowania etykiet. Dotąd z takiej funkcjonalności mogli korzystać jedynie użytkownicy aplikacji InPost Mobile.

Konieczność drukowania etykiety do nadawanych przesyłek to jedna z większych bolączek, z którą muszą mierzyć się klienci indywidualni. W dobie aplikacji mobilnych i wszechobecnych rozwiązań z zakresu IoT (Internet Rzeczy), rzeczywiście czynność ta wydaje się być zbędna. Doskonale zdaje się to rozumieć InPost, który dla użytkowników OLX udostępnia możliwość nadania przesyłki poprzez Paczkomaty bez etykiety. Nadawca otrzyma wówczas specjalny kod w aplikacji InPost.

InPost ewidentnie wyznacza trendy technologiczne w polskiej branży KEP (przesyłki ekspresowe i kurierskie). Paczkomaty są tego doskonałym przykładem, który mniej lub bardziej udanie kopiują firmy kurierskie czy nawet Poczta Polska. Teraz InPost idzie o krok dalej i udostępnia klientowi biznesowemu, jakim jest OLX możliwość nadawania przesyłek bez etykiet.

Paczkomaty bez etykiety dla OLX – jak nadać paczkę?

Wysłanie paczki bez etykiety jest niezwykle proste. Wystarczy, że sprzedający w trakcie tworzenia przesyłki w OLX zaznaczy opcję „Nadawaj bez etykiety”, a kod nadania otrzyma w aplikacji InPost i komunikacie mailowym. Następnie nada ją w dowolnym Paczkomacie przy użyciu kodu QR lub cyfrowego, wpisywanego na ekranie paczkomatu. Skrytka otworzy się automatycznie. Resztą, czyli drukiem etykiety i transportem paczki do odbiorcy zajmie się już InPost.

Generalnie chodzi o to, by upraszczać życie. InPost robi to doskonale i zdaje się umieć w to grać. Mimo, że sam niejednokrotnie opisywałem już swoje perypetie wynikające z korzystania z Paczkomatów, to niezmiennie uważam, że jest to jedna z bardziej wygodnych usług, które na zawsze zmieniły już e-commerce.

Podoba Ci się to, co napisałem? Udostępnij innym, ślicznie proszę :)

Autor

Jestem niezależnym blogerem technologicznym, doradcą ds. technologii, mówcą technologicznym i futurystą. Mam fioła na punkcie Internet of Things, którego rozwiązania dotykają niemal każdej gałęzi życia i gospodarki. Głównie o tym piszę. Zapraszam Cię na mój blog technologiczny, który mam nadzieję - będziesz często odwiedzać. Bo jako typ skręcony technologicznie, zrobiłem sobie bloga, jaki sam chciałbym czytać. Nawet jak opisuję jakieś newsy, to zazwyczaj opatrzone są one moim komentarzem, wynikającym ze specyficznego punktu widzenia na tech. #żyjinteligentnie

Mam prośbę!

Treści, które tutaj tworzę są bezpłatne i zawsze takie będą. Nie zamykam ich za żadnym paywallem, jak to robią inni, bo czerpię radość z tego, że chcecie je czytać. Mam jednak prośbę - zaobserwujcie mój instagram, bo wrzucam tam relację za każdym razem, jak się tylko pojawi nowy wpis u mnie na blogu. Będzie mi miło, wiedząc, że mnie obserwujecie ;)

Zerknij też na to

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę