PZU wprowadza Opaskę Życia

Grupa PZU we współpracy z Ministerstwem Zdrowia uruchamia pionierski projekt „Opaska życia”. Urządzenie ma wspomagać ratowanie ludzkiego życia.

Projekty z zakresu telemedycyny czy po prostu medtech wreszcie zaczynają być widoczne w Polsce na szerszą skalę. I tak, jak już dawno temu prognozowałem – nie miałyby one szans powodzenia bez wsparcia rządu czy instytucji państwowych. Dlatego tym bardziej należy kibicować takim, jak Opaska życia.

„Opaska życia” to zakładane na rękę elektroniczne urządzenie, które monitoruje podstawowe parametry życiowe pacjentów i alarmuje personel medyczny o sytuacjach zagrożenia. Po raz pierwszy w Polsce tak zaawansowane nowoczesne technologie, przy zaangażowaniu niepublicznych funduszy, mają szansę być wykorzystywane na masową skalę w ratownictwie medycznym i służbie zdrowia.

„Zbyt wielu chorych umiera, ponieważ nie zostaje na czas wezwana pomoc. A w sytuacji zagrożenia liczą się minuty” – tak komentuje nowy projekt prezes PZU Paweł Surówka. I trudno się z nim nie zgodzić. Zakładana bowiem na rękę „opaska życia” dokonuje pomiarów pulsu i temperatury pacjenta, a także poglądowych pomiarów saturacji, a więc nasycenia krwi tlenem. Analizuje wyniki i alarmuje personel medyczny, gdy parametry życiowe chorego spadną do krytycznych poziomów. Jednocześnie włącza się sygnał dźwiękowy w opasce, by zwrócić uwagę pacjenta i osób, które są w pobliżu. Ratownicy mogą precyzyjnie ustalić miejsce, w którym jest chory, dzięki wysyłanej przez urządzenie lokalizacji. Opaska jest również wyposażona w detektor upadku, który uruchamia alarm, gdy pacjent się przewróci.

Dużą wartość projektu dostrzega Marcin Brysiak, twórca startupu Helping Hand powered by Addictions.ai, wspierającego walkę z uzależnieniem od alkoholu. Podkreśla, że opaski biometryczne są coraz częściej stosowane na etapie badań klinicznych, a jeden z amerykańskich startupów wprowadził nawet takie bazujące na czynniku HRV (zmienność rytmu serca). Dodatkowo na podstawie emitowanego przez skórę potu, są w stanie stwierdzić czy dana osoba jest pod wpływem alkoholu. Proszę zastanowić się, jak tego typu rozwiązania mogą wpłynąć chociażby na pracę kierowców zawodowych czy pilotów, przewożących codziennie miliony osób – dodaje Brysiak.

Można powiedzieć, że wtóruje mu prezes PZU Życie Roman Pałac, który komentując projekt „Opaska życia” twierdzi, że „najlepsza inwestycja to inwestycja w zdrowie. Dlatego podejmujemy służące życiu, zdrowiu i bezpieczeństwu projekty społeczne o masowym charakterze, wykorzystując jednocześnie nowoczesne technologie. Mamy ambicje wyznaczać pod tym względem nowe standardy w biznesie”.

Projekt „Opaska życia”, realizowany we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, zostanie pilotażowo uruchomiony w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim im. św. Jana Pawła II w Siedlcach. Ma być następnie rozszerzany o kolejne placówki służby zdrowia.

Dostawcą opasek jest polska firma Sidly, która doskonale znana jest na krajowym rynku telemedycznym. Nie da się jednak ukryć, że determinację i wiarę jego założycielki Edyty Kocyk, chojnie wspierają inwestorzy w postaci kolejnych rund finansowych. Bez tego nie byłoby dzisiejszego sukcesu i współpracy z PZU. A więc drodzy inwestorzy – oto wasz zwrot w inwestycji. Abo inaczej – początek dobrego exitu. Cieszy fakt, że duże organizacje dostrzegają potencjał małych firm technologicznych – celnie puentuje Brysiak. A ja dodam, że to sygnał dla całej branży telemedycznej w Polsce, iż powoli rynek się otwiera na Internet of Medical Things (IoMT).

Podoba Ci się to, co napisałem? Udostępnij innym, ślicznie proszę :)

Autor

Jestem niezależnym blogerem technologicznym, doradcą ds. technologii, mówcą technologicznym i futurystą. Mam fioła na punkcie Internet of Things, którego rozwiązania dotykają niemal każdej gałęzi życia i gospodarki. Głównie o tym piszę. Zapraszam Cię na mój blog technologiczny, który mam nadzieję - będziesz często odwiedzać. Bo zrobiłem sobie bloga, który jako typ skręcony technologicznie - sam chciałbym czytać. Nawet jak opisuję jakieś newsy, to zazwyczaj opatrzone są one moim komentarzem, wynikającym ze specyficznego punktu widzenia na tech. #żyjinteligentnie

Zerknij też na to

Chcesz co jakiś czas dostawać najlepsze moje teksty?

Zostaw swój adres, a gwarantuję, że zbytnio spamować Cię nie będę