Nowe Volvo EX60 swoją premierę będzie miało 21 stycznia 2026 roku, ale już co nieco o nim wiemy. Oczywiście to specjalnie dawkowane informacje przez Volvo, by w ten sposób wzbudzić zainteresowanie nadchodzącą premierą. Czy słusznie? No jeśli wierzyć zapowiedziom, to EX60 ma oferować zasięg do 810 kilometrów. Czyli w zimie, realnie zrobiłbym nim min. 400-500 kilometrów. Mnie to wystarczy. Przedpremierowo: dziękuję Volvo.
W gamie modelowej elektrycznych Volvo brakowało dotąd bateryjnego odpowiednika XC60. No bo jest EX30, 40 i wreszcie EX90, ale tego średniego SUV-a jakoś nie było. No i wreszcie będzie. A w zasadzie to nawet już jest. I lada moment go zobaczymy. Zanim to jednak nastąpi, Volvo chwali się jego niesamowitym zasięgiem. Dlaczego niesamowitym? Bo 810 kilometrów robi wrażenie. Nawet na kimś takim jak ja, który przetestował już pewnie kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset różnych elektrycznych aut.
Volvo twierdzi, że EX60 to auto elektryczne o największym zasięgu w całej gamie elektrycznych aut producenta. Jak mówi Anders Bell, CTO w Volvo Cars, EX60 to prawdziwy przełom. Nowa architektura odpowiada bezpośrednio na najważniejsze obawy osób rozważających przejście na napęd elektryczny.
Jednak rekordowy zasięg to tylko część tej nowo-pisanej historii. Bo przy korzystaniu z szybkiej stacji ładowania o mocy 400 kW, a takie są już przecież dostępne, możliwe będzie uzupełnienie zasięgu nawet o 340 kilometrów w zaledwie 10 minut. Ostatnio w którymś z odcinków EV Flash dostępnego na moim kanale YouTube zastanawiałem się, czy to już nie za dużo? Przecież przerwa na kawę i siku będzie trwała dłużej. Główny argument wszystkich elektrosceptyków Volvo właśnie rozjeżdża dość mocno. Do tego dochodzi 10-letnia gwarancja na akumulator.
A oprócz tego architektura SPA3. Brzmi tajemniczo? Volvo twierdzi, że to najbardziej zaawansowana platforma elektryczna w historii Volvo Cars. Dzięki zintegrowaniu akumulatora z konstrukcją pojazdu w technologii cell-to-body, własnej konstrukcji silników oraz nowej generacji ogniw, EX60 łączy wysoką gęstość energii z efektywnością i niską masą. W efekcie zasięg porównywalny jest z samochodami spalinowymi. Przynajmniej w teorii. W praktyce – dam znać za jakiś czas.




















































